SENATOR LIDIA STAROŃ OSKARŻONA O KŁAMSTWA, OSZCZERSTWA I POMÓWIENIA

Akty oskarżenia i pozwy cywilne leżą już w sądach. W olsztyńskim Sądzie Okręgowym ruszył już proces, jaki wytoczył jej Leszek Bubel.

No i pani Staroń jak na „solidnego” paplamentarzystę  przystało, powinna stanąć przed sądem, powtórzyć to, co powiedziała w programie „Sprawa dla Reportera” i natychmiast udowodnić swoje słowa.

NIESTETY, ALE LIDIA STAROŃ TO CO NAJMNIEJ TCHÓRZ

I za nic nie chce powtórzyć przed sądem swoich publicznie wypowiedzianych słów.

LIDIA STAROŃ ZASŁANIA SIĘ IMMUNITETEM

No to już straciła nasz szacunek! Pani senator tym sposobem dorobi się określeń, które przekreślić mogą jej wiarygodność.

Jeśli są Państwo poszkodowani przez wyżej wymienioną osobę, lub znają jej ofiary, prosimy o informacje. Fundacja może dużo pomóc, nawet w odzyskaniu pieniędzy. Prosimy dokładnie, najlepiej w punktach, opisać całą sprawę i załączyć numer telefonu do szybkiego kontaktu.

LB1957@o2.pl

LIDIA STAROŃ TO TCHÓRZ, OSZCZERCZYNI I KŁAMCZYNI, PICOWNICA MINAMI

Niemalże stała „ekspertka” w programach interwencyjnych jak „Sprawa dla reportera” i „Państwo w państwie” od wszystkiego, a nie jako, inżynier budownictwa od spraw zgodnie z wykształceniem, a od PRAWA! Banialuki prawne, które opowiada, osładza starannie dopracowanymi minami. Ma i szeroki zestaw wsparty jaskrawymi ciuchami, aby nawet z tłumu było ją widać.
To podstarzała i tłusta lalka Barbie, w biodrach szersza od szafy trzydrzwiowej, zupełnie zakłamana jak każdy polityk, który kłamie, jak tylko zacznie ruszać ustami.
Jeśli są Państwo poszkodowani przez wyżej wymienioną osobę, lub znają jej ofiary, prosimy o informacje. Fundacja może dużo pomóc, nawet w odzyskaniu pieniędzy. Prosimy dokładnie, najlepiej w punktach, opisać całą sprawę i załączyć numer telefonu do szybkiego kontaktu: LB1957@o2.pl 

SENATOR STAROŃ W TRYBACH I KOPIOWY OŁÓWEK

Ta ciężko poruszająca się senator i to nie z powodu otyłości, ani z przepracowania na nagraniach programu „Sprawa dla Reportera”, wpada w ostatniej chwili. No ale skoro jest jeszcze chwila, to siada w kącie przyległej do studia na Woronicza 17 kafejki i na serwetce kopiowym ołówkiem, krótkim, ledwie widocznym z palców, gryzmoli zawołania i zdania, które chce wyrecytować w programie. Zwykle w nim dopiero dowiaduje się A O CO W TYM CHODZI? Prostuje plecy, pręży się, zaciska pięści i czyha! Czyha, aż trafi się luka, lub przecinek w wypowiedzi kogoś z uczestników.  
No i zerkając do leżącej lub ściśniętej w garści ściągi klepie ogólniki jak to zaraz pomoże, załatwi i napisze. Nikt nie replikuje, że nie ma takiego trybu i nic to nie da. Inżynier w końcu lepiej wie od prawnika, co to jest tryb.
Leszek Bubel

Jeśli są Państwo poszkodowani przez wyżej wymienioną osobę, lub znają jej ofiary, prosimy o informacje. Fundacja może dużo pomóc, nawet w odzyskaniu pieniędzy. Prosimy dokładnie, najlepiej w punktach, opisać całą sprawę i załączyć numer telefonu do szybkiego kontaktu: LB1957@o2.pl 

RELACJA Z PROCESU PRZECIWKO LIDII STAROŃ

Sąd Okręgowy w Olsztynie, I Wydział Cywilny postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 17 listopada 2017 r. odmówił odrzucenia pozwu o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie pieniężne wniesionego przez Leszka Bubla przeciwko Lidii Staroń.

O odrzucenie pozwu wnioskował pełnomocnik pozwanej podnosząc, że pozwana, jako osoba pełniąca funkcję senatora RP nie może zostać pociągnięta do odpowiedzialności sądowej z uwagi na chroniący ją immunitet wynikający z art. 6 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Pełnomocnik podniósł, że senator nie może być pociągnięty do odpowiedzialności sądowej za swoją działalność wchodzącą w zakres sprawowania mandatu, z wyjątkiem przypadku naruszenia dóbr osoby trzeciej (do czego zdaniem pełnomocnika pozwanej nie doszło), a w takim przypadku potrzebna jest zgoda senatu, której powód nie uzyskał. Wobec powyższego droga sądowa jest niedopuszczalna i sąd zgodnie z art. 199 l pkt I kpc powinien odrzucić pozew.

Sąd rozpatrując ww. wniosek potwierdził, że zgodnie z art. 6 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, senator nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za swoją działalność wchodzącą w zakres sprawowania mandatu. Jednakże od tej zasady istnieje wyjątek — tj. senator, który, podejmując działania wchodzące w zakres sprawowania mandatu, narusza prawa osób trzecich, może być pociągnięty do odpowiedzialności sądowej za zgodą Senatu.

Sąd uznał, że z racji charakteru powództwa (pozew o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie) to niewątpliwie mamy do czynienia z sytuacją prawną naruszenia prawa osób trzecich (nie przesądzając merytorycznie czy do takiego naruszenia faktycznie doszło), w takim wypadku należy rozstrzygnąć czy do naruszenia doszło w ramach sprawowania mandatu i czy potrzebna jest zgoda Senatu.

Zgodnie z przywołanym już art. 6 ustawy działalność wchodząca w zakres sprawowania mandatu obejmuje zgłaszanie wniosków, wystąpienia lub głosowania na posiedzeniach Sejmu, Senatu lub Zgromadzenia Narodowego oraz ich organów, na posiedzeniach klubów, kół i zespołów poselskich, senackich lub parlamentarnych (która to sytuacja, jak stwierdził sąd, ewidentnie nie dotyczy tej sprawy), a także inną działalność związaną nieodłącznie ze sprawowaniem mandatu. Sąd rozważając, czy sytuacja, w której miało dojść do naruszenia praw (dóbr osobistych) powoda stanowiła właśnie tą „inną działalność” przychylił się do stanowiska powoda. Sąd uznał, że mimo, że pozwana została zaproszona do programu z racji tego, że pełni mandat senatora, to jednak nie w związku z wykonywaniem czynności w ramach tego mandatu. Udział w programie, nie stanowił w szczególności interwencji w organie administracji rządowej i samorządu terytorialnego, zakładzie lub przedsiębiorstwie państwowym, organizacji społecznej, ani w jednostce gospodarki niepaństwowej dla załatwienia sprawy, o której mowa w art. 20 ww. ustawy. Sąd uznał, że pozwana występowała w programie niejako prywatnie, a chronione immunitetem są tylko zachowania bezpośrednio i wprost wynikające z pełnionej funkcji, ponadto których związek ze sprawowaniem mandatu nie budzi wątpliwości.